CASTORAMA i Urbus

17 07 2010

Siema. Dzisiaj dwa nowe filmy! Pierwszy to relacja z zawodów CASTORAMA Downhill Szczyrk, których to byłem patronem medialnym. Drugi film to demo Łukasza Urbanka, typka z Czechowic, dość dobrze ogarniającego street. Posszzzz:

CASTORAMA Downhill Szczyrk 2010

Łukasz Urbanek DEMO 2010

Dżizas Krajst coś się dzieje z tym WP że nie da się zrobić okienka z filmem! Szok!

TEN DAYS OF CHILL MAN!(wracam za 10 dni i obiecuje masę nowych filmów)





Na parku skejtów!

3 07 2010

Kolejny wpis w kategorii “pierdoły” zaczynam od osobistego zgodzenia się z powiedzeniem że “Polak zawsze narzeka” Jak jest zimno to wszyscy chcą lato, jak jest ciepło to nagle wszystkim zachciewa się zimy… (osobiście to wole lato, bo skoszenie trawy zajmuje mu zdecydowanie mniej czasu niż odsniezenie tego wszystkiego czyli kostki brukowej wokół domu).

Dobra, dość o rzeczach powszechnie wiadomych. Przejde teraz do rzeczy o których wie mniej osób. Wczoraj, tj. piątek, byłem na Skateparku w moim ukochanym BiBi Coast! Szczególna dla mnie rzecz, ponieważ ostatni raz zawitalem w tym miejscu jakoś 24 lipca 2009. Dla nie wtajemniczonych to chodzi o dzień poprzedzający zamieszczenie na mojej prawej nodze gipsu usztywniajacego… Było minęło. Jako żeby rozkręcić się w dosłownym tego słowa znaczeniu, czyli poczuć rytm pracy z kamera, która będzie mi towarzyszyła przez najbliższy tydzień, pojechałem na ten park żeby coś pokrecic. Akurat okazało się ze przebywają tam: Robercik, Dziki, Kuba, Melon, Rysiu, Maciek, Ostry i Diilu oraz jakieś typki których nie znam i nie jest mi to potrzebne aby ich poznać. Obecalem chopaka ze im złożę film. A jak obiecałem tzn ze złożę.

Najbardziej w tym wszystkim mnie martwi to ze muszę w poniedziałek znów wstać o 6 rano, aby się ponownie udać do Bestwiny. Mam nadzieje ze nie będzie korków o tak wczenej porze.

Oby jeszcze przyszły tydzień, a potem wakacje… Dobranoc!

Aha no i cieszę się ze mojemu chrzestnemu udało się zdjąć filtr UV z obiektywy Canona, bo nikt nie umiał tego dokonać!





Bestświnia!

28 06 2010

Byłem dzisiaj u Turbiny w Bestwinie popatrzeć na te nowe dirty co to się tam budują powoli. Po zimie to wszystko trochę zaroslo i wyglada trochę jak sceneria z filmu “Rambo”. Jeżeli pogoda dopisze (a podbno ma dopisać, chociaż moja pogoda Windowsowska mówi ze mają być burze) to w czwartek zaczynamy z Pawłem kręcić pierwszy odcinek filmu pod tytułem… Wszystko w pierwszej połowie lipca :)

P.S.
Wyjazd z tych komputerów! Bierzcie i idźcie katowac wasze rowery! Jak nie to nad morze, rzekę, czy cokolwiek innego! Wypoczywac bo do końca wakacji pozostała magiczna bariera 63 dni ;(





CASTORAMA Downhill Szczyrk || foto

21 06 2010

Elo! Już tydzień po zawodach, a ja prezentuje wam zdjęcia mojej koleżanki Ani. Oglądać i komentować! Ja tymczasem spadam montować z tych zawodów film! STAY TUNED!

P.S. Nie zapomnijcie zaglądnąć na DIGARTA panny Ani!

Wszystkie zdjęcia dostępne tutaj!





CASTORAMA Downhill Szczyrk

12 06 2010

Na początku przepraszam ze nie opublikowalem wczoraj nic nowego (pomimo ze obiecalem ze dodam). Ponownie mówię ze doba jest zdecydowanie ZA KROTKA! Jestem w Szczyrku, jest piękna pogoda, nie jest zbyt gorąco. Wszystko idealnie. Zaglądnijce na stronę zawodów.

P.S.
Pisze z telefonu wiec przpraszam za wszystkie błędy!





DIVERSE Downhill Contest #2

9 06 2010

Wbrew pozorom jako że się nie odzywam, oświadzczam że jeszcze żyję! Dużo roboty jest! Ostatnio zrobiłem zajawkę na zawody w Szczyrku, teraz przyszedł czas na film z Żaru:

W sobotę i niedzielę odbędzie się CASTORAMA Downhill Szczyrk, zawody na które wraz z Wiktorem Zemankiem oraz Damianem Jaronimem zapraszamy serdecznie! W piątek więcej inforamcji. STAY TUNED!





U hanysów na torze MX!

24 04 2010

No… W składzie: Paweł Szymkowski, Tymek Mrózek, Bartek Kromczyk no i Ja, pojechaliśmy sobie na tor do Żor. Do domu wróciliśmy wcześniej niż to było planowane, ale o tym później :) U Pawła w Międzyrzeczu spotkaliśmy się jakoś po 9.00. Drzwi otworzył nam nie jaki pro fOtOgfAF, pani S. (dla bezpieczeństwa własnego, oraz mojej rodziny podaje tylko pierwszą literę imienia) Jej miny nie zapomnę chyba do końca życia :) Czekając na Bartka, Paweł poszedł skakać sobie na trampolinie, a ja razem z Tymkiem, rozkminialiśmy czy da się popływać w basenie w którym nie ma wody <hahaha>.

Chwilę później przyjechał Bartek z RacePro. Wsiedliśmy do Iveco i ruszyliśmy na tereny zamieszkałe przez hanysów. O przygodach po drodze nie ma co opowiadać bo po prostu nas nic ciekawego nie spotkało :) Wypakowanie, ostatnie ustawienie motocykli, odpalenie, pierwszy bieg i jazdaaaaa!

Zważywszy na to że od tygodnia nie padało i dość intensywnie świeciło słońce, trochę się kurzyło! W takim stopniu trochę że cały czas musiałem czyścić obiektyw (ah te moje słynne poszukiwanie ciekawych kadrów…). Tak sobie mijał dzień aż ktoś nie zaliczył gleby. Przy dwóch zawodnikach, było 50% szansy że wywróci się Tymek… Nie tym razem! Teraz pora na Pawła, który na prostych jechał jak ściagacz po niemieckiej autostradzie. Po wypadzie z wysokiej bandy w lewo, Pawłem zaczęło rzucać w różne kierunki. Doprowadziło to do tego że się ziomal wywalił. Rozciął skórę na kciuku prawej ręki, leciutko roztargał nowiutkiego jerseya, “zarysował” sobie łokieć, podziurawił przewód od sprzęgła, i zarysował motor wraz z kaskiem. Postanowiliśmy wrócić do domu.Nic poważnego (oprócz paru szwów na palcu) się na szczęście nie stało, jednak Paweł musi odpuścić I rundę ME Enduro :| Życzę mu pomyślnego zdania matury jak narazie! Pawle: Wykładowcy UR już na ciebie czekają! hahaha :)

Tutaj wypadało by skończyć całe wypracowanie, bo nie ma już o czym opowiadać. Na pytanie: “Kiedy będzie film?” odpowiadam: ” Mam top secret plan o którym wiedzą tylko 3 osoby :) Wszystko w swoim czasie dzieciaki :) Pozdro dla wszystkich!

P.S.

Nie jadę jutro do Wisły bo mam wybitnego lenia po dniu dzisiejszym!





Yo! Nowa okleina!

24 04 2010

Tutaj nie trzeba słów! Zdecydowanie wystarczą zdjęcia. Jak widać motor jeszcze nie do końca złożony… Pozostaje jeszcze przykleić okleinę na drugą maszynę :) A potem kto wie… Może na więcej :P





Weekend z prawdziwego zdarzenia!

23 04 2010

No! W końcu jakiś fajny weekend będzie! Po długim okresie “wegetacji” znów wyruszam z Pawłem Szymkowskim w teren. Jade gdzieś, gdzie jak to Paweł określił jest: “… fajny tor pod Mysłowicami. Nigdy tam nie byłem, ale ponoć jest fajnie”. Jak fajnie to fajnie. Co mam w domu siedzieć nie? Skład ekipy jest do końca nie znany, bo ona się co 5 min zmienia.
W niedziele jest za to Downhill Contest w Wiśle na Stożku. Podobno mają przyjechać sami prosi! Czyżby ktoś przepowiedział mój przyjazd? Jedna osoba mówiła że jest to bardzo możliwe. Okaże się w niedziele :) Ogólnie to może oprócz dobrych ujęć, natrafią się jakieś fajne foty? Do zobaczyska!





Safari Mobile vs Opera Mini

13 04 2010

W dniu dzisiejszym w internetowym sklepie AppStore, w którym dostępne są aplikacja na iPhona, iPoda Toucha oraz od niedawna iPada, pojawił się chyba najbardziej wyczekiwana aplikacja na tą platformę komunikacji. Mowa tutaj o przeglądarce internetowej Opera w znanej z telefonów komórkowych wersji “Mini”. Aplikacja została zgłoszona do Apple już niecały miesiąc temu. Niemal każdy z urzytkowników “iP” był ciekawy z czym to się je. Ja podczas dzisiejszego śniadania pobrałem Operę, odpapiłem i… testuje.

Napisałem tekst… Wszystko trwało godzinę… Tekst znikł tylko dlatego że zamiast “save” kliknąłem “done” :/

Poniżej zdjęcia:

Obiecuje,w ramach możliwości czasowych, napisać cały tekst od nowa!








Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.