No… W składzie: Paweł Szymkowski, Tymek Mrózek, Bartek Kromczyk no i Ja, pojechaliśmy sobie na tor do Żor. Do domu wróciliśmy wcześniej niż to było planowane, ale o tym później :) U Pawła w Międzyrzeczu spotkaliśmy się jakoś po 9.00. Drzwi otworzył nam nie jaki pro fOtOgfAF, pani S. (dla bezpieczeństwa własnego, oraz mojej rodziny podaje tylko pierwszą literę imienia) Jej miny nie zapomnę chyba do końca życia :) Czekając na Bartka, Paweł poszedł skakać sobie na trampolinie, a ja razem z Tymkiem, rozkminialiśmy czy da się popływać w basenie w którym nie ma wody <hahaha>.

Chwilę później przyjechał Bartek z RacePro. Wsiedliśmy do Iveco i ruszyliśmy na tereny zamieszkałe przez hanysów. O przygodach po drodze nie ma co opowiadać bo po prostu nas nic ciekawego nie spotkało :) Wypakowanie, ostatnie ustawienie motocykli, odpalenie, pierwszy bieg i jazdaaaaa!

Zważywszy na to że od tygodnia nie padało i dość intensywnie świeciło słońce, trochę się kurzyło! W takim stopniu trochę że cały czas musiałem czyścić obiektyw (ah te moje słynne poszukiwanie ciekawych kadrów…). Tak sobie mijał dzień aż ktoś nie zaliczył gleby. Przy dwóch zawodnikach, było 50% szansy że wywróci się Tymek… Nie tym razem! Teraz pora na Pawła, który na prostych jechał jak ściagacz po niemieckiej autostradzie. Po wypadzie z wysokiej bandy w lewo, Pawłem zaczęło rzucać w różne kierunki. Doprowadziło to do tego że się ziomal wywalił. Rozciął skórę na kciuku prawej ręki, leciutko roztargał nowiutkiego jerseya, “zarysował” sobie łokieć, podziurawił przewód od sprzęgła, i zarysował motor wraz z kaskiem. Postanowiliśmy wrócić do domu.Nic poważnego (oprócz paru szwów na palcu) się na szczęście nie stało, jednak Paweł musi odpuścić I rundę ME Enduro :| Życzę mu pomyślnego zdania matury jak narazie! Pawle: Wykładowcy UR już na ciebie czekają! hahaha :)

Tutaj wypadało by skończyć całe wypracowanie, bo nie ma już o czym opowiadać. Na pytanie: “Kiedy będzie film?” odpowiadam: ” Mam top secret plan o którym wiedzą tylko 3 osoby :) Wszystko w swoim czasie dzieciaki :) Pozdro dla wszystkich!

P.S.
Nie jadę jutro do Wisły bo mam wybitnego lenia po dniu dzisiejszym!